Jaki krem do cery tłustej?

Cerę tłustą cechuje nadmiar produkowanego sebum. Przez to zatykają się pory i powstaje trądzik. Pory skóry są wyraźnie rozszerzone, twarz niekorzystnie się błyszczy. Skóra jest też nierówna, o ziemistym, nieco żółtawym kolorycie.

Samo rozpoznanie typu cery nie jest sprawą prostą. Potrafi to zrobić jedynie doświadczony dermatolog. W przypadku cery tłustej niedoskonałości widoczne są głównie w strefie „T”, czyli na czole, nosie oraz brodzie. W pozostałej części skóra może być nawet przesuszona. Właśnie dlatego odpowiednia pielęgnacja cery tłustej jest tak problematyczna. Trudno jest dobrać właściwe preparaty odżywcze, które będą jednocześnie oczyszczać skórę z nadmiaru łoju, złuszczać zrogowaciał naskórek i nawilżać. Dobrze jest również, kiedy środki kosmetyczne będą działać przeciwzapalnie, antybakteryjnie, matująco i kojąco. Kremy mają do tego wpływać na regulację działania gruczołów łojowych.

Kosmetyki do cery tłustej

Warto przede wszystkim zerkać na skład kosmetyków, które dedykowane są dla cery tłustej. Nie wszystkie jednak będą działać dobroczynnie na dany problem. Wszystkie środki nie powinny zawierać alkoholu, parabenów ani substancji perfumowanych. Dobrze jest stosować kosmetyki „oil-free”, czyli te, które nie zawierają tłustych olejków, jakie dodatkowo zapychają pory.

Do oczyszczania tłustej skóry najlepsze będą toniki z ekstraktem z szałwii lekarskiej, rozmarynu, tymianku oraz skrzypu. To naturalne składniki, które działają nie tylko oczyszczająco, ale też antyoksydacyjnie. Do nawilżenia skóry przyda się dodatek gliceryny albo aloesu.

Na dzień poleca się krem o lekkiej konsystencji (tłusty będzie powodował spływanie makijażu). Ma zawierać filtry UV, drobinki absorbujące światło, które dają efekt matujący i zestaw witamin. Krem do cery tłustej powinien zawierać kwas glikolowy, witaminy z grupy B, mocznik oraz wyciąg z brzozy.

Na noc idealne będą te o działaniu złuszczającym i nawilżającym – to preparaty witaminowe z kwasem salicylowym, cynkiem, krzemem, białą glinką, kwasem hialuronowym, koenzymem Q10 i kolagenem.

Aby kremy szybko i głęboko wchłaniały się w naskórek i skórę właściwą, trzeba ją najpierw dobrze przygotować. Dermatolog radzi, by przynajmniej raz w tygodniu wykonać peeling twarzy – najlepiej kawitacyjny w gabinecie kosmetycznym albo drobnoziarnisty w warunkach domowych (wystarczą płatki owsiane, miód oraz sok z cytryny wtarty w skórę). Dzięki takim zabiegom martwy naskórek zostanie usunięty, a pory odetkane.

Raz w tygodniu zaleca się też stosowanie maseczek odżywczych na bazie glinek i alg. Warto później nakładać serum Sevolium, które ma działać matująco i regulować produkcję sebum.

Co ważne, w dzień należy nakładać kremy matujące, na noc zaś nawilżające. Nie można długotrwale stosować preparatów sebostatycznych, bo szybko doprowadzą one do odwodnienia skóry. Wiele osób popełnia błąd, wysuszając tłustą cerę. Doprowadza to tylko do jeszcze większej produkcji sebum, bo gruczoły łojowe starają się uzupełnić niedobory. W efekcie pory zostają zapchane zaskórnikami, a na skórze pojawiają się stany zapalne.

Zobacz, jaki kupić krem na lato – natemat.pl